Dwie sytuacje podróżne, dwie zupełnie różne odpowiedzi. Ta sama aplikacja, która rządzi twoim salonem, albo działa idealnie w chwili otwarcia drzwi, albo nie ma prawa zadziałać, cokolwiek dotkniesz. To, która wersja cię spotka, zależy od tego, kto jest właścicielem telewizora, więc oto uczciwy podział.
Dlaczego aplikacje pilota nie działają na większości telewizorów hotelowych?
Dwa niezależne mury, a każdy z osobna wystarczy.
Mur sieciowy. Hotelowe Wi-Fi włącza izolację klientów: każde urządzenie gościa jest oddzielone zaporą od każdego innego urządzenia w sieci. To poprawne zabezpieczenie (trzyma obcych z dala od twojego laptopa), ale aplikacja pilota zależy od tego, żeby telefon rozmawiał z telewizorem bezpośrednio przez sieć lokalną, a izolacja blokuje dokładnie ten ruch. Skanowanie wraca puste nie dlatego, że wykrywanie zawiodło, tylko dlatego, że sieć odmówiła jego przeniesienia.
Mur telewizora. Ten „Samsung” w pokoju to nie Samsung ze sklepu. Linie hotelowe mają dedykowany firmware (Samsung LYNK, LG Pro:Centric i pokrewne) zbudowany pod hotele: ekrany powitalne, zablokowane kanały, centralne zarządzanie z recepcji i wyłączone konsumenckie interfejsy sterowania, więc nawet sieć przepuszczająca ten ruch nie znalazłaby nikogo nasłuchującego.
Część sieci hotelowych oferuje własne sterowanie z telefonu przez system w pokoju, zwykle kod parowania w menu telewizora wpisywany na stronie hotelu. Gdy to istnieje, jest jedyną legalną drogą; gdy nie, tę rundę wygrywa plastikowy pilot. (Rada dla wyczulonych na higienę: to najczęściej dotykany i najrzadziej czyszczony przedmiot w pokoju. Chusteczka robi różnicę.)
Dlaczego aplikacje pilota działają w apartamentach na wynajem?
Bo wynajmowane mieszkanie to po prostu czyjś dom: telewizor konsumencki ze zwykłego sklepu na zwykłym routerze, bez całej hotelowej maszynerii. Twój iPhone i telewizor dzielą to samo Wi-Fi, a to dokładnie ten układ, pod który zaprojektowano wszystkie protokoły pilota.
- Wejdź do Wi-Fi mieszkania.
- Otwórz A Decent Remote; telewizor pojawia się w skanowaniu.
- Sparuj tak, jak wymaga marka: Panasoniki do 2018 roku od razu, Android TV i Philipsy kodem PIN na ekranie, Samsungi i Fire TV prośbą o zgodę. Stoisz w pokoju, więc zatwierdzenie to jedno dotknięcie.
Rozwiązuje to dwa klasyczne wieczory w wynajmie: pilot zginął za meblem, którego nie chcesz przesuwać, albo działa, ale wpisywanie hasła do Netfliksa krzyżakiem na wakacjach to kara. Klawiatura telefonu i po sprawie.
Co sprawdzić, gdy telewizor w apartamencie się nie pokazuje?
Ta sama lista co w domu, z dwoma wynajmowymi smaczkami: część gospodarzy stawia telewizor w drugiej sieci (poszukaj naklejki na routerze z dwiema nazwami i wejdź do tej, której używa telewizor), a część w ogóle nie podłączyła telewizora do Wi-Fi, i wtedy poradniki odzyskiwania dla poszczególnych marek wprowadzą go do sieci. Cała reszta (uprawnienia, pasma, pełna lista) jest w poradniku o wykrywaniu. A jeśli sytuacja z pilotem w pokoju jest zupełnie beznadziejna, pamiętaj o ukrytych przyciskach samego telewizora: głośność bez żadnego pilota.